Dzień Kobiet i Mężczyzn 2026 w Politechnice Białostockiej. Społeczność Uczelni celebrowała wspólnie czas w rytmie latino, ucząc się sztuki oddechu, aranżacji kwiatów oraz podstaw tenisa stołowego. Eksperci udzielali porad dotyczących wizażu, urody, zdrowego i świadomego stylu życia.
W tym roku wiosna przyszła na kampus Politechniki Białostockiej wcześniej. Wszystko za sprawą Dnia Kobiet i Mężczyzn, który 6 marca 2026 r. zjednoczył studentów i pracowników Uczelni. To był festiwal dobrych relacji, słonecznej energii i politechnicznej integracji. W Centrum Nowoczesnego Kształcenia czekały na uczestników stoiska z atrakcjami i mnóstwo aktywności dla duszy oraz ciała.
– Wzięłam udział w zajęciach z automasaży twarzy, który jest dla mnie nowością – mówi Monika Bogacewicz z Działu Jakości Kształcenia Politechniki Białostockiej. – Na szczęście, wszystkie porady ekspertki mogłam sprawdzić na własnej skórze, i to dosłownie. Dowiedziałam się, jak w prosty sposób pobudzić krążenie i poprawić napięcie skóry. To było bardzo przyjemne doświadczenie. Zamierzam kupić kamienie gua sha. Wiosna się zbliża, więc czas najwyższy zadbać o siebie. Na Dniu Kobiet i Mężczyzn byłam rok temu. W tej edycji wydarzenia są nowe, ciekawe stoiska. Uważam, że to bardzo fajna inicjatywa, która pozwoli kobietom czuć się docenioną z okazji ich święta.
W Strefie Stylu i Kreatywności można było zadbać o swój wizerunek, dokonać analizy kolorystycznej i zbadać temperaturę urody.
– Do wzięcia udziału z wizażystką zachęciły mnie koleżanki – ze śmiechem mówi Sebastian Kraska, student inżynierii środowiska na Wydziale Budownictwa i Nauk o Środowisku Politechniki Białostockiej. – Ludzie zwracają uwagę przede wszystkim na ubiór, a okazuje się, że barwa ma ogromne znaczenie. Pierwsze wrażenie jest najważniejsze, chciałem więc sprawdzić, jakie kolory pasują do mnie. Teraz już wiem, że powinienem postawić na głębokie, intensywne kolory i połączenia barw „ciemna jesień, ciemna zima”.
Zdjęcie portretowe, a może bardziej formalne? Uczestnicy przychodzili do mini atelier, w którym studenci Studenckiej Agencji Fotograficznej Politechniki Białostockiej wykonywali zdjęcia do użytku prywatnego i służbowego.
– Nadarzyła się okazja, żeby zrobić sobie profesjonalne zdjęcie, więc skorzystałam – mówi Marta Orpik z Działu Projektów Międzynarodowych Erasmus+ i NAWA Politechniki Białostockiej. – Zdjęcia wyglądają profesjonalnie, a studenci z SAF robią je z pasją. Jestem bardzo zadowolona z efektu.
Żonkile, goździki, gerbery – trochę dekoracji i można wyczarować wiosenną aranżację z wiosennych kwiatów. Przy stoisku florystycznym ustawiła się długa kolejka.
– Zdecydowałam się spędzić razem czas z moimi koleżankami – mówiła Amelia Iwanow, studentka architektury na Wydziale Architektury Politechniki Białostockiej. – Zrobiłam właśniej bukiet wykorzystując własny pomysł i podpowiedzi florystki. Bardzo podoba mi się taka forma warsztatów, można dać upust swojej wolności twórczej.
W Centrum Nowoczesnego Kształcenia temperatura rosła z minuty na minutę. Wielu czekało na tańce latino solo. Nauka salsy połączonej z sambą rozgrzała atmosferę.
– Super zajęcia, super atmosfera – z entuzjazmem mówi Magdalena Grochowska, studentka kierunku zarządzanie finansami i rachunkowość na Wydziale Inżynierii Zarządzania Politechniki Białostockiej. – Nauczyłam się podstaw salsy, co prawda trzy lata temu uczyłam się tego tańca amatorsko, ale wszystko już zapomniałam. Tu pamięć ruchowa odżyła. Zajęcia bardzo mi się podobają, bo wszyscy się jednoczymy i integrujemy.
Aktywności na Dnu Kobiet i Mężczyzn było więcej. W Strefie Ruchu i Energii można było też nauczyć się gry w tenisa stołowego pod okiem młodego zawodnika z Akademickiego Związku Sportowego Politechniki Białostockiej.
– Co jest ważne w nauce tenisa stołowego? Pozycja ciała, bo najpierw trzeba zaczynać od uderzenia z backhandu i starać się uderzać niezbyt wysoko, by zachować kontrolę nad piłką. Ważna jest też praca na nogach – radzi sportowiec Kacper Karwowski, student kierunku zarządzanie i inżynieria produkcji na Wydziale Inżynierii Zarządzania Politechniki Białostockiej.
Wdech, wydech! Plecy, ręce, brzuch! Takie komendy słychać było podczas zajęć oddechowych, które prowadziła dr Jolanta Zuzda z Wydziału Inżynierii Zarządzania.
– Ćwiczenia oddechowe to bardzo fajna przerwa w zajęciach, która pozwala rozruszać ciało – przekonuje Małgorzata Komarewska, wykładowca ze Studium Języków Obcych Politechniki Białostockiej, która wzięła udział w treningu. – Zupełnie inaczej się człowiek się czuje – rześko, energicznie. Takie zajęcia na pewno są bardzo przydatne i prosimy o więcej.
Dla tych, którzy rozmarzyli się o wakacjach czekało stoisko z ofertami biura podróży, dla łasuchów były słodkości z cukierni. Na poważniejsze tematy można było porozmawiać z psychologiem i terapeutą z Centrum Wsparcia Politechniki Białostockiej.
– Właściwie z każdą sprawą można do mnie przyjść – mówi Mgr Magdalena Narewska-Świrydziuk, która udziela bezpłatnych konsultacji psychologicznych w Politechnice Białostockiej. – Wszystko jest kwestią indywidualną, subiektywną, ale ważne jest to, by ze swoimi problemami nie borykać się w samotności i wiedzieć, jak znaleźć pomoc. Zapraszam do rozmowy ze mną.
Zwieńczeniem dnia pełnego atrakcji w Uczelni był wykład „Ach te emocje”, który prowadziła pasjonatka holistycznego podejścia do zdrowia i świadomego życia
– Dowiemy się, jak sobie radzić z emocjami, jak je rozpoznawać i skąd one w ogóle się biorą i gdzie mieszkają – zapowiadała spotkanie prowadząca, Ewa Bieszczad. – Wszystkie emocje są potrzebne, ponieważ są jak znaki drogowe. Mamy zakazy, nakazy, ale też sygnały – tu nie stawaj czy ta ulica jest jednokierunkowa.
Dzień Kobiet i Mężczyzn w Politechnice Białostockiej odbył się 6 marca. To była kolejna edycja wydarzenia, w którym wzięli udział Pracownicy i Studenci Uczelni, chcący poczuć ducha akademickiej jedności w wiosennych nastrojach.
Zobacz, jak wyglądał Dzień Kobiet i Mężczyzn 2025, podczas którego odkrywaliśmy nasze super moce – wejdź na stronę.

Autor: Magdalena Grzęda-Zajkowska
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z wydarzenia: